36-latek z powiatu ukradł swoje auto

Kryminalni rozwiązali zagadkę kradzieży samochodu z jednego z  serwisów na terenie miasta Białegostoku. 36-letni mieszkaniec powiatu hajnowskiego był zaskoczony wizyta mundurowych. Nie spodziewał się, że czwartkową noc spędzi w policyjnym areszcie. 

W jednym z białostockich serwisów samochodowych w sierpniu miała miejsce nietypowa kradzież pojazdu. Z ogrodzonego parkingu zniknęło auto jednego z klientów. Na miejscu pozostała po nim jedynie rozcięta siatka ogrodzeniowa.

Kryminalni rozpoczęli poszukiwania vana. W dojlidzkim lesie odnalazła się część samochodu – karoseria bez drzwi, foteli i tapicerki ale z silnikiem. Auto trafiło do serwisu, gdzie rozpoczęła się procedura odszkodowawcza. Zadowolony właściciel około miesiąca temu otrzymał odszkodowanie i w rozliczeniu to co pozostało z jego auta.

Niedługo po tym kryminalni ustalili, że pozostałe brakujące części znajdują się w jego posiadaniu a pojazd nadzwyczaj szybko został wyposażony we wszystko czego mu brakowało i przeszedł pomyślnie badania techniczne. Zatrzymany mieszkaniec powiatu hajnowskiego przyznał, że ukradł swój samochód bo chciał się wzbogacić pieniędzmi z odszkodowania. Nie sądził tylko, że tak szybko samochód i pieniądze jakie dostał od ubezpieczyciela zostaną mu zabrane tym razem zgodnie z litera prawa.

Dzisiaj pomysłowy 36-latek będzie tłumaczył się przed prokuratorem. Za swoje czyny odpowie przed sądem grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

hajnowka-ukardl-swoj-samochod-1

hajnowka-ukardl-swoj-samochod-2źródło: podlaska.policja.gov.pl

 

mechanik samochodowy Hajnówka

Forum Hajnówka - Dołącz do dyskusji o tym artykule

Region: Hajnówka Tagi: 

Udostępnij Wiadomość

Ostatnie wiadomości

Loading Facebook Comments ...