Dzików jest zbyt dużo. Rolnicy obawiają się szkód

Zbyt duża ilość dzików stanowi nie tylko zagrożenie dla upraw rolników, ale również niesie za sobą możliwość rozprzestrzeniania wirusa afrykańskiego pomoru świń.

Problem dużej liczebności dzików był jednym z tematów spotkania, które odbyło się w piątek, 25 kwietnia, z przedstawicielami samorządu rolniczego, Ministerstwa Środowiska, Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, starostw powiatowych oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Podczas spotkania powołano zespół roboczy, w którego skład weszli przedstawiciele Lasów Państwowych, Podlaskiej Izby Rolniczej, kół łowieckich i Urzędu Marszałkowskiego. Zespół ten ma wypracować wspólne stanowisko w sprawie dzików.

dzik wikipedia

Największy problem stanowią jak zwykle finanse. Nie wiadomo kto zapłaci za odstrzał dzików. Ich duża liczba to konsekwencja obostrzeń łowieckich wprowadzonych podczas wykrycia w województwie podlaskim wirusa afrykańskiego pomoru świń. Plany łowieckie nie zostały wykonane, dodatkowo zima była łagodna i ciepła, stąd teraz dziki zaczynają wychodzić na pola.

Jak informuje Grzegorz Bielecki, Nadleśniczy Nadleśnictwa Hajnówka, cała Polska podzielona jest na obwody łowieckie. Wśród tych wyróżnia się wyłączone ośrodki hodowli zwierzyny którymi zarządzają nadleśnictwa oraz resztę obwodów, dzierżawionych przez koła łowieckie. W Puszczy Białowieskiej wszystkie obwody są wyłączone. Organizacja polowań i odstrzał są niezbędne, by zapobiec problemom nasilającym się choćby wiosną. To wówczas szkody powodowane przez dziki są największe i dotyczą upraw kukurydzy czy ziemniaków. Odstrzały są koniecznością zapobiegania szkodom i sprawiają, że jest ich mniej. Nie jest to jednak łatwe zadanie w przypadku gdy zwierzyny jest dużo. Plany łowieckie są duże i zazwyczaj są wykonywane, choć z trudem.

W związku z wykrytym w województwie podlaskim ogniskiem wirusa afrykańskiego pomoru świń, wszelkie możliwości polowań i odstrzałów zostały zaostrzone. Zezwolenie na polowanie musi pochodzić od Powiatowego Lekarza Weterynarii. Hajnówka po obwieszczeniach wojewody znalazła się początkowo w strefie ograniczonego zagrożenia. Mimo ostatecznego wycofania zagrożenia, wciąż funkcjonuje procedura wysyłania próbek zastrzelonego zwierzęcia (świni lub dzika) do Laboratorium Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Na czas otrzymania wyniku (około 10 dni) ciało zwierzęcia należy przechowywać w chłodni. Zdaniem Grzegorza Bieleckiego, sytuacja jest bardzo kłopotliwa, gdyż odchodzi się od procedury podczas której zastrzelone przez myśliwego zwierzę oglądał łowczy i pozwalał je zabrać. Na szczęście w naszym powiecie mamy jedną z najlepiej zorganizowanych chłodni. Nie zmienia to jednak faktu, że w naszym regionie dzików jest za dużo.

Wciąż aktualny jest również problem ze skupem trzody. W okresie przedświątecznym bywało, że surowca brakowało, a punkty sprzedaży nie mogły czekać 10 dni żeby kupić mięso. Względy ekonomiczne najbardziej więc dotykają wciąż hodowców.

Przypomnijmy jednak, że do 30 maja rolnicy mają możliwość składania wniosków o udzielenie pomocy finansowej w ramach nadzwyczajnych funduszy wspierania rynku wieprzowiny. Pisma powinny być kierowane do oddziału terenowego Agencji Restrukturyzacji Rolnictwa właściwego ze względu na miejsce pochodzenia świń. Wsparcie finansowe przysługuje określonym kategoriom świń: lochom o masie co najmniej 160 kg oraz pozostałym świniom żywym o masie 50 kg i więcej. Wysokość wsparcia wynosi 35,7 euro za 100 kg masy tuszy zwierząt dostarczonych do uboju.

Źródło: Nadleśnictwo Hajnówka – Grzegorz Bielecki

Gazeta Współczesna

 

mechanik samochodowy Hajnówka

Forum Hajnówka - Dołącz do dyskusji o tym artykule

Region: Białowieża, Hajnówka Tagi: , , ,

Udostępnij Wiadomość

Podobne posty

Loading Facebook Comments ...