Seria rozbojów w Bielsku

Rozboje i kradzieże w Bielsku Podlaskim

Ostatni tydzień w Bielsku Podlaskim był dość pracowity bielskim policjantom. Napad na jubilera nie jest też powodem spokoju mieszkańców miasta.

W południe, w czwartek do jednego z salonów jubilerskich wszedł mężczyzna, który zaatakował ekspedientkę przy użyciu gazu. Następnie sprawca rozbił młotkiem gabloty wystawowe, po czym zabrał wyroby jubilerskie o wartości ponad 40 tysięcy złotych i w pośpiechu uciekł.

Mniej szczęścia miał złodziej, który ukradł pieniądze przeznaczone chorym dzieciom. W minioną sobotę tuż przed godziną 19.00 złodziej dokonał kradzieży pieniędzy w jednej z aptek na terenie miasta.

Mundurowi na miejscu  wstępnie ustalili, że do budynku wszedł młody mężczyzna, który następnie wyrwał i zniszczył przymocowaną do lady skarbonkę z datkami na chore dzieci.

Potem zabrał znajdujące się w niej pieniądze w kwocie około 500 złotych i uciekł. Policjanci już kolejnego dnia ustalili i zatrzymali podejrzewanego o tą kradzież 20-latka.

Trafił on do policyjnego aresztu. Mężczyzna został przesłuchany i przyznał się do kradzieży pieniędzy. Jak się okazało zdążył je już wydać.

20-latek dobrowolnie poddał się karze roku pozbawienia wolności oraz zobowiązał się do naprawienia szkody.

Nie poszczęściło się także kierowcy pod wpływem alkoholu. Wczoraj po godzinie 21.00 policjanci  dostali informację o kierowcy subaru jadącym od strony Siemiatycz w kierunku Bielska Podlaskiego, który może być nietrzeźwy.

Dla zmylenia kierujący zjechał z głównej trasy i poruszał się bocznymi drogami. Funkcjonariusze zaczęli poszukiwania opisanego samochodu i zauważyli auto, gdy było już na terenie Bielska Podlaskiego.

Gdy mundurowi dali jego kierowcy sygnał nakazujący zatrzymanie mężczyzna gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

Kierowca subaru, jadąc środkiem drogi i uniemożliwiając jego wyprzedzenie, dodatkowo kilkakrotnie próbował staranować goniące go radiowozy.

Jednak w pewnym momencie wjechał na osiedlowy parking, gdzie został zablokowany oraz w związku z tym, że był agresywny obezwładniony i zatrzymany.

Badanie alkomatem wykazało, że 51-letni bielszczanin był mocno pijany. Mężczyzna miał ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Kierujący trafił do policyjnego aresztu.

 

 

mechanik samochodowy Hajnówka

Forum Hajnówka - Dołącz do dyskusji o tym artykule

Region: Bielsk Podlaski

Udostępnij Wiadomość

Ostatnie wiadomości

Loading Facebook Comments ...