Sowa wypadła z dziupli

Pisklę sowy wypadło z gniazda w Nadleśnictwie Browsk.

Strażnicy leśni w Nadleśnictwie Browsk natknęli się na pisklę sowy. Siedziało na korzeniu, bezradne, zmęczone, pewnie głodne. Mała, ale już opuszczona sówka bądź to wypadła (podczas spaceru), albo została wyrzucona z gniazda przez rodzeństwo.

Być może stało się w to w czasie burzy, które w ostatnich dniach występują na Podlasiu. Leśnicy obserwowali sowę, myśląc iż sobie poradzi i wdrapie się na drzewo. Jednak po dłuższej chwili zauważyli, iż tak się nie stanie, ponieważ sowa była prawdopodobnie tak osłabiona, że zaczęła się przewracać.

Leśnicy delikatnie chwycili ptaka umieszczając go w klatce i czasowo przekazując pod opiekę leśniczemu do spraw łowieckich. Pisklę zostało napojone, nakarmione i schowane. Wnuk Leśniczego nadał mu nawet imię – Puchatka.

Dziś los Puchatki już jest inny – sowa trafiła pod fachową opiekę do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Ptaków i Ssaków „Przytulisko” w nadleśnictwie Krynki.

sowa

foto nadleśnictwo Browsk

źródło: Nadleśnictwo Browsk

mechanik samochodowy Hajnówka

Forum Hajnówka - Dołącz do dyskusji o tym artykule

Region: Narewka

Udostępnij Wiadomość

Ostatnie wiadomości

Loading Facebook Comments ...